Sport

Biegam po inteligentnym domu, czyli kondycja w czasach pandemii

Dzisiaj znowu będzie nietypowo, trochę mniej techniczne niż zwykle, ale nie obejdzie się bez kawałka kodu. I gadżetów, a jakże. Będzie o stylu życia, o czasach pandemii, siedzeniu w domu, ale też o tym, jak mądrze wykorzystać to co mamy, zamiast użalać się nad swoim losem.

Krótka chwila oddechu w sezonie 20/21

Tak, byłem na nartach w tym roku, odpocząłem nieco od pandemicznej codzienności, wykorzystując każdy możliwy moment na świeżym powietrzu. Tylko na dwa dni niestety. Dłużej się nie dało, bo wprowadzono kolejne restrykcje, rujnując przy okazji Góralom sezon zimowy. Tak, boli mnie, że nie na dłużej i że nie mogę pojechać jeszcze raz. Nie dość jednak mocno. Wczoraj znowu okazało się, że ich ból jest lepszy niż mój, skoro synowie byłej minister mogą bez problemu szusować po pustych stokach… Nic nowego, prawda?