Podświetlenie zegarów - Ford Focus I

Właśnie skończyłem wymianę podświetlenia tablicy rozdzielczej w Fordzie Focusie (MkI, 2002). Ponieważ nie jest łatwo znaleźć wiarygodne informacje, jakie żarówki są potrzebne, więc napiszę kilka słów na ten temat.

Na początku odkręcić należy osłonę zegarów (trzy wkręty nad tablicą). Potrzebujemy do tego dobrego wkrętaka krzyżakowego (Pz, nie Ph, bo wkręty siedzą mocno, więc musi być dobrze dopasowany). Od razu mała podpowiedź - kierownica jest regulowana, więc warto ją trochę opuścić, żeby mieć lepsze pole manewru. Zdejmując osłonę dodatkowo odłączamy przycisk otwierania bagażnika (wcisnąć w odpowiednim miejscu i wysunąć). Należy uważać, żeby przy tym zaczepami nie porysować szybki zegarów (ja lekko porysowałem, ale też nie opuściłem wcześniej kierownicy). Wysunięcie osłony z zaczepów nie wymaga pokombinowania przez moment, ale też połamanie ich nie jest raczej zbyt proste. Wysuwamy do siebie, a potem najlepiej na prawo.

Ściągamy pliki bez komputera

W ostatnim odcinku podłączyłem dysk do routera (Dir-320 z DD-WRT), więc przyszła pora przyjrzeć się możliwością wykorzystania go do transferu plików. Rozwiązanie jest bardzo wygodne - ustawiamy co ma się ściągnąć, wyłączamy komputer, a router ściąga co trzeba, choćby i dwa dni. 320GB na dysku daje jednak spore możliwości, jeżeli mamy skąd i co ściągać.

Podłączam dysk USB do DLinka DIR-320

Wczoraj wreszcie trafiłem na ciekawą promocję i kupiłem przenośny dysk twardy. Samsung 2,5", 320GB w całkiem zgrabnej obudowie. Przez dłuższą chwilę zastanawiałem się nad niewiele droższym dyskiem 3,5". Pojemność trzy razy większa a cena podobna. Przeważyły jednak dwie kwestie - energooszczędność, a co za tym idzie temperatura w szafce i hałas. Mimo, że producent zarzekał się na pudełku jaki to eko-cichy jest dysk, to jednak miałem wewnętrzne opory, żeby w to uwierzyć. Dysk 3,5" jest zupełnie niesłyszalny z szafki w przedpokoju, nawet w nocy.

Po co mi taki duży dysk podłączony do routera? Czasem chciałbym coś ściągnąć, czy to przez ftp, scp czy torrenta, bez pozostawiania włączonego komputera. Poza tym chciałbym robić kopie zapasowe ważniejszych plików z komputerów domowych a także robić kopię niektórych plików z serwera. Zastanawiam się jedynie nad bezpieczeństwem. Czy można zaufać bezpieczeństwu danych na dysku routera podłączonego na stałe do sieci? Na pewno podtrzymam wstępne założenie - tylko port dla ssh jest otwarty na zewnątrz. Wszelkie inne usługi mają być tunelowane przez ssh.

Konfiguracji DD-WRT ciąg dalszy

DD-WRT działa na moim D-Linku DIR-320 już jakiś czas a konfiguracja nieco się zmieniła. Warto więc napisać kilka słów na ten temat. Będzie bardziej technicznie niż w ostatnim odcinku, ale też treściwie.

Po tygodniu około obcowania, router pozwala mi teraz połączyć się z zewnątrz i bezpiecznie korzystać z Internetu. Co ważne, DIR-320 z DD-WRT, póki co, pracuje bardzo stabilnie. Nie podłączyłem jeszcze do niego dużego dysku twardego, więc ściąganie danych z sieci przez FTP czy torrenty nie ma chwilowo większego sensu, ale to tylko kwestia czasu (i znalezienia sensownej promocji na dyski). Podłączona jest za to drukarka (Canon iP4000), która dzięki temu stała się dostępna dla wszystkich komputerów w sieci.

D-Link DIR-320 a DD-WRT

dir-320front

Stało się, zrezygnowałem z linii telefonicznej (która i tak była na stale zawieszona, jako że rolę telefonu stacjonarnego przejął już dawno VoIP). W zamian wziąłem Internet z kablówki, która ma całkiem niezłą ofertę (z uwagi na brak konieczności utrzymania “nieużywanej” linii telefonicznej). Przy okazji sprzedałem router ASDL - dobrego, stabilnego Linksysa. Jego miejsce zajął D-Link DIR-320. Co mnie skusiło? Port USB i fakt, że to “edycja OpenSource”. Bardzo mi się podoba podejście producenta, który na swoich stronach umieścił instrukcję, jak wgrać do routera alternatywne oprogramowanie.

Zanim jednak przejdziemy dalej, opowiem jak wygląda moja sieć domowa i jaka jest moja docelowa jej wizja. Centralnym punktem systemu jest “mała serwerownia” - szafka w przedpokoju ze sprzętem. Stoi tam rzeczony router, modem z kablówki, bramka VoIP Linksysa i stary desktop z Linuksem. Poza tym z sieci korzysta przewodowo jeden komputer stacjonarny i bezprzewodowo dwa laptopy, telefon komórkowy i iPod.

Sensownym pytaniem i kluczem do dalszej wizji infrastruktury jest - po cholerę ten desktop w szafce? Jak mam jakieś duże pliki do ściągnięcia to go włączam i ściągam, może pracować choćby całą noc i cały dzień. Gdy wychodzę z domu i potrzebuję się dostać do prywatnych plików - loguję się do niego przez ssh i w razie potrzeby ściągam. Jeżeli jestem gdzieś poza domem połączony do sieci WiFi, do której nie mam zaufania - łączę się z nim i zestawiam połączenie VPN i mogę bezpiecznie surfować po sieci. Czasami nie potrzebuję nawet VPNa, przez ssh otwieram sobie tunel do lokalnego proxy i też mogę bezpiecznie przeglądać strony www. Zastosowań jest wiele. Problemy też są - komputer pobiera sporo prądu, jest dość głośny i wydziela ciepło. Poza tym trzeba pamiętać, żeby go włączyć czy wyłączyć. Idealną sytuacją byłoby, gdyby wszystkie jego funkcje mógł przejąć router. Nierealne? A jednak.

Synchronizacja S60 z Google Calendar

Synchronizacja Google Calendar w Nokii E66

Dobra wiadomość dla posiadaczy smartfonów Nokii z Symbianem S60 i użytkowników Google Calendar. Google w końcu opracowało działającą metodę synchronizacji kalendarza z telefonami. Poprzednia metoda przez chwilę działała i nagle przestała.

Nowa metoda opiera się o oprogramowanie Mail for Exchange , które ściągamy ze strony Nokii. Potem już tylko kilka prostych kroków konfiguracji, ustalenie harmonogramu i już możemy cieszyć się automatyczną synchronizacją kalendarza i nawet może kontaktów. Na razie nie daje się synchronizować poczty, ale może to tylko kwestia czasu.

Wolne działanie paska adresu w Firefoksie

Dla wszystkich, którym pasek adresu w Firefoksie 3 działa w tempie ślimaczym mała recepta:

find ~/.mozilla/firefox/ -name “*.sqlite” -exec sqlite3 ‘{}’ “VACUUM” \;

To pocelenie porządkuje bazy (usuwa puste miejscie, układa odpowiednio dane) używane przez Firefoksa. Operację należy przeprowadzić przy wyłączonej przeglądarce, bo inaczej pliki baz będą zablokowane.

Oczywiście nie jest to recepta dla posiadaczy Windowsa, ale kto jeszcze używa tego systemu :-)

Gry z dawnych lat

Jeszcze nie tak dawno mógłbym napisać “któż z nas nie spędził choć jednej nocy nad grami na swoim ośmiobitowcu” i nie zastanowić się specjalnie nad prawdziwością tego stwierdzenia, uznając je za pewnik. Gdy teraz napisałem te słowa ogarnęło mnie zwątpienie i zacząłem liczyć. Obecni nastolatkowie, gdy Sir Sinclair świętował sukces swojego mikrokomputera, mieli… mieli się urodzić za kilkanaście lat. Ależ ten czas leci. Większość z nich nie widziała pewnie komputera ośmiobitowego, a dyskietki 5,25" są eksponatem muzealnym. Ba, wkrótce wogóle o istnieniu dyskietek mało kto będzie pamiętał, wszak już dziś zapomnieliśmy o sformułowaniu “dysk elastyczny” dla określenia dyskietki (w odróżnieniu od dysku twardego).