Non-Classe

Zysk z ocieplenia domu

Przez ostatnie dwa lata porównywałem koszty ogrzewania gazem i ekogroszkiem , co było możliwe, ponieważ zapotrzebowanie domu na ciepło było takie samo. Przed poprzednim sezonem grzewczym dom został częściwo ocieplony, więc to co mogę zrobić teraz, to porównać zysk z termomodernizacji, biorąc pod uwagę dwa poprzednie sezony. Zastanowię się, czy było warto i czy się opłacało, bo to przecież dwie różne rzeczy.

Koszty ogrzewania domu gazem w sezonie 2018/19

Dzisiaj otrzymałem rozliczenie roczne PGNiG za sezon grzewczy 2018/19. Zima nie była może specjalnie ostra, wręcz łagodna, ale znowu wyszło taniej niż przed rokiem. Co nie znaczy, że gaz nie podrożał, bo podrożał, o czym później. Oczywiście najbardziej interesujące będzie porównanie z ogrzewaniem ekogroszkiem, bo mamy dane z poprzednich lat .

Rozliczenie robione jest raz w roku, gdyż nasza taryfa to W-2.1, na którą przeszliśmy z W-3.6 ze względu na niskie zużycie gazu. Skutkuje to fakturami prognozowymi i rozliczeniem raz do roku, co właśnie miało miejsce.

Ogrzewanie gazowe w mrozy - jest lepiej niż zakładałem

Po bardzo ciepłym początku zimy i nieco nijakim styczniu, w końcu przyszły mrozy, nazywane nawet w mediach arktycznymi. Od około 10 dni temperatura spadła wyraźnie poniżej zera, także w dzień. Najchłodniejszy moment doby, mroźny poranek zaznacza zwykle na termometrze 12 do nawet 15 kresek poniżej zera, a średnia dobowa znajduje się tylko minimalnie powyżej -10 stopni Celsjusza. Władze mojego miasta przejęły się tym na tyle, że na przystankach pojawiły się koksowniki. Będąc szczerym, to widziałem je już przy -7 stopniach, więc reakcja wydaje się być nieco zbyt nerwowa, ale pewnie 2 tygodnie zapowiedzi kataklizmu w prasie zrobiły swoje. Może to też jakiś, mniej zrozumiały, element szeroko dyskutowanej walki ze smogiem.

Ponieważ w końcu możemy powiedzieć, że jest zima, a mury się konkretnie wychłodziły, przyszedł moment, kiedy warto przyjrzeć się działaniu nowego kotła gazowego . Nie będę pisał jak jego obsługa, a raczej jej brak, jest wygodna w porównaniu z kotłem na paliwo stałe. Powiem za to więcej o aspekcie ekonomicznym. Zerknijmy jednak wpierw wykresy temperatur z mroźnego poranka.

Łączenie przewodów (1-wire i nie tylko)

Tworząc różne projekty, czy to z Arduino, czy z ESP8266, a nawet z użyciem Raspberry Pi, stykamy się z problemem - jak połączyć wszystkie przewody, żeby było w miarę elegancko i solidnie. Najlepszym przykładem może tu być użycie szyby 1-wire do podłączenia termometrów DS18B20. Specyfiką tego interfejsu jest możliwość podłączenia bardzo wielu termometrów (u mnie w domu jest ich aktualnie 16) do jednego przewodu (będąc precyzyjnym - do dwóch lub 3 przewodów). Ponieważ układ ma topologię mieszaną, jednak w większości gwiaździstą - wiele przewodów schodzi się w jednym punkcie i trzeba je podłączyć do Arduino.

O komforcie i sterowaniu pogodowym

Zastanawialiście się czasem czemu nie zawsze tak samo odczuwamy ciepło? A przede wszystkim od czego zależy komfort cieplny w pomieszczeniu, które ogrzewamy? Ja pewne przemyślenia mam. Skłoniły mnie do tego obserwacje temperatur w domu i poza domem. Podstawowym pytaniem z całą pewnością jest, co zrobić, żeby ogrzewanie było komfortowe i ekonomiczne? Dzisiaj zastanowimy się nad odczuwaniem ciepła, różnymi formami sterowania ogrzewaniem (głównie grzejnikowym, choć nie tylko) i działaniem kotłów gazowych.

Wymiana kotła węglowego na gazowy

Poznajcie nowego bohatera. Bohatera wpisów na tym blogu, rzecz jasna. Oto Vaillant ecoTEC plus VC 146/5-5. Tak, pozbyłem się wcale jeszcze nie tak bardzo starego pieca na ekogroszek i zmieniłem go na gazowy kocioł kondensacyjny.

Dlaczego zdecydowałem się na zmianę? Chciałbym powiedzieć (i pewnie myśleć), że dla ekologii, bo przecież mieszkam na osiedlu, gdzie zimowy smog jest problemem. Także nie dla oszczędności, bo nawet jeżeli miałoby być taniej (a będzie drożej), to koszt operacji był na tyle duży, że to się by nie zwróciło. Z lenistwa. 7 sezonów dorzucania ekogroszku, czyszczenia pieca, ale też noszenia worków przed sezonem i wystarczy. Tak, to prawda, kocioł na ekogroszek jest najmniej kłopotliwy w utrzymaniu spośród źródeł ciepła wykorzystujących węgiel, ale jednak do wygody kotła gazowego nie ma żadnego porównania.

Alternatywa dla powerbanku

Od jakiegoś czasu rośnie popularność zapasowych/awaryjnych źródeł zasilania dla naszych telefonów i innych gadżetów. Kiedyś sytuacja była prosta - bateria w telefonie starczała na tydzień bądź dwa tygodnie użytkowania, a jak ktoś miał naprawdę duże wymagania to kupował sobie zapasowy akumulator, który w razie potrzeby wymieniał w telefonie. Pewnie mało kto już pamięta tamte czasy. Potem telefony zaczęły robić się coraz mniejsze, podobnie jak baterie, a użytkownicy przyzwyczaili się do częstszego ładowania swoich gadżetów. Gdy już doszliśmy do etapu miniaturyzacji, przy którym użytkowanie aparatu stawało się niewygodne ze względu na zbyt mały rozmiar i możliwość łatwego zgubienia, trend się odwrócił. Pojawiły się smartfony, które zaczęły rosnąć do rozmiarów, które części osób kojarzą się z początkami ery GSM w Polsce w połowie lat 90. poprzedniego wieku. Czas pracy na jednym ładowaniu jednak nie wrócił do “starych, dobrych czasów”. Duże, jasne ekrany, wymagania wydajnościowe i funkcjonalne sprawiają, że mimo pewnego rozwoju w branży akumulatorów, czas pracy smartfonów na jednym ładowaniu zwykle nie jest imponujący. Bywają oczywiście wyjątki, natomiast 2 dni od odłączenia ładowarki do ponownego podłączenia do gniazdka elektrycznego nie jest złym wynikiem.

Powerbank na akumulatory 18650

Raspberry Pi 2 - w końcu

Dzisiaj świat obiegła radosna nowina. W końcu w sprzedaży pojawił się następca Raspberry Pi B+. Dostaniemy 4 rdzenie (Cortex-A7), 1GB RAM i 4USB. Cena nie ulegnie zmianie, stracimy trochę na większym poborze prądu. Pewnie można się spodziewać wysypu nowych zastosowań Maliny.

Moim zdaniem dopiero teraz warto myśleć o podłączeniu RPi do telewizora. Oczywiście już wcześniej radziło sobie nieźle XBMC, ale czuję, że teraz nadchodzi jego czas na tym polu. Co nie zmienia faktu, że i domowy mini-serwerek z większą mocą będzie mile widziany. Szkoda tylko, że twórcy nie zdecydowali się na gigabit ethernet i USB 3.0. Pewnie i tego doczekamy się w jakiejś wersji 2+.